loading

Ponad 10 lat doświadczenia w produkcji oświetlenia solarnego.rebacca@litelsolar.com +86 20 36028881

Najwybitniejszy astronom z Harvardu twierdzi, że wśród nas może znajdować się statek kosmiczny — i nie obchodzi go, co myślą jego koledzy — system sygnalizacji świetlnej zasilany energią słoneczną

 harvard\\

Before he started the alien spacecraft project last year, the chairman of the Department of Astronomy at Harvard University was known for his humble public speech.
Personally modest, Avi Leeb said he grew up on a farm.
Loeb calls it "cosmic modesty" - the idea that we are part of the universe, or even a particular species, is arrogant.
Today you can find a lecture poster in Loeb's office, although it's a bit lost in the mess: Loeb's photograph under Harvard's giant 19th century dome-
Century Telescope; thank-
Your notes come from elementary school students.
He received a framed interview with the New York Times in 2014.
His book on galaxy formation;
His face, time and again - a man wearing glasses in the middle of him-
Children in their fifties always keep a satisfied smile.
On the first morning of the spring course, Loeb stood at his desk in a wrinkled suit and nailed the syllabus for the afternoon class.
He pointed the visitors to this and that on the wall.
He mentioned that four television crews were in the office on the day his spaceship theory became popular in the fall, and that five studios were now interested in making a movie about his life.
There is a neatly written formula on the table next to the guest's chair.
„Och, to właśnie zrobiłem wczoraj wieczorem” – powiedział Loeb.
Wyjaśnił, że obliczenia te wspierały jego teorię, że obcy statek kosmiczny, a przynajmniej jeden z nich, może przelatywać przez orbitę Jowisza.
Od momentu opublikowania kontrowersyjnego artykułu Loeb jest niemal nieustannie obecny w mediach, angażując się w działania mające na celu popularyzację tego, co może być najbardziej wyrazistym E w środowisku akademickim. T.
Entuzjasta swoich czasów, czołowy astronom Harvardu, podejrzewał, że technologia z innego układu słonecznego właśnie stanęła u naszych drzwi.
To z kolei wprowadziło w zakłopotanie niektórych jego kolegów, którzy narzekali, że ich zdaniem teoria ta jest krucha, lub zastanawiali się, dlaczego najlepsi astronomowie z Harvardu nie chcą milczeć na temat obecności kosmitów.
Nie można powiedzieć, że Leeb jest dziwakiem.
Kiedy hawajscy astronomowie natknęli się pod koniec 2017 roku na pierwszy znany obiekt międzygwiazdowy – wiązkę światła przemieszczającą się przez Słońce z tak dużą prędkością – prawdopodobnie pochodziła ona tylko od innej gwiazdy, Loeba, który przez 30 lat wykładał na Ivy League i był autorem setek publikacji astronomicznych na temat sumy R, głównie dotyczących natury czarnych dziur, a także wczesnych galaktyk i innych odległości. Tematem przewodnim jest półka He Xiaobao.
Więc kiedy każdy astronom na planecie próbuje zrozumieć obiekty międzygwiazdowe(
Nazywa się „oumuamua”, a po hawajsku „scout” (zwiadowca).
Dla naszej odległej galaktyki niełatwo zignorować pewną siebie sugestię Leeba, że ​​może ona pochodzić z innej cywilizacji.
„Biorąc pod uwagę sztuczne pochodzenie, jedną z możliwości jest to, że 'oumuamua' – wymawiane jako oh-mooah-
Mooah – „to lekki żagiel, unoszący się w przestrzeni międzygwiezdnej jako odłamki zaawansowanego sprzętu technologicznego” – napisali Loeb i jego kolega Shmuel Bialy w listopadowym wydaniu Astrophysical Journal Express – „ekscytujący ET”
Fanatycy i ci, którzy zakłócają delikatną orbitę akademii kosmicznej.
Paul Sutter, astrofizyk z Uniwersytetu Stanowego Ohio, napisał na Twitterze krótko po publikacji artykułu: „Oumuamua nie jest obcym statkiem kosmicznym. Autor tego artykułu obraża uczciwe badania naukowe, a nawet wysuwa takie sugestie”.
„Szokujący i sensacyjny przykład, ja-
„Nauka o motywacji” – napisał teoretyk astrofizyki Isan Siegel w magazynie Forbes.
Katie Mack, astrofizyk z North Carolina State University, zasugerowała Wifer, że Leeb pracował nad powszechną praktyką, w której jeden z astrofizyków proponował teorię, w którą mogli nie uwierzyć.
„Czasami piszesz artykuł o czymś, w co nie wierzysz, tylko po to, żeby to opublikować” – powiedziała magazynowi.
Oprócz Leeba większość naukowców uważa, że ​​'oumuamua' to rodzaj skały, która może być albo asteroidą, która wybuchła z gwiazdy setki milionów lat temu, albo lodową kometą błąkającą się w przestrzeni międzygwiazdowej.
Jednak jak zauważa Leeb, jak na nieruchomą skałę, porusza się ona zbyt szybko, jakby coś ją popychało od tyłu, od słońca.
Jeśli jest to kometa wyrzucająca parę, ograniczone obserwacje astronomów nie wykazują żadnych oznak tego zjawiska.
Według Loeba „zachowanie oumuamua oznacza, że ​​nie może to być długa skała w kształcie ziemniaka, jak ludzie sobie to zwykle wyobrażają, lecz bardzo długi obiekt, nie grubszy niż 1 mm, prawdopodobnie mierzący około kilometra.
Długie, prostokątne naleśniki, czyli żagle na statkach, są lekkie i cienkie, a światło słoneczne wypycha je poza nasz Układ Słoneczny.
Choć nie stwierdził, że na pewno był to obcy, stwierdził, że nie potrafił wymyślić niczego poza obcymi, którzy pasowaliby do danych.
Mówił tylko o wiadomościach międzynarodowych.
„Wiele osób myśli, że jak tylko pojawi się taki rozgłos, to się poddam” – powiedział Leeb.
„Jeśli ktoś pokaże mi dowody świadczące o czymś przeciwnym, natychmiast się wycofam.
W międzyczasie podwaja swoje wysiłki, aby poprowadzić AMA na Eddit na temat „Jak odkryć życie pozaziemskie w kosmosie, które zmieni nasze życie” i stale wysyła e-maile do „przyjaciół i współpracowników”, aby przekazywać najnowsze informacje dziennikarzom, z którymi rozmawia.
Kilka miesięcy później Loeb stał się-
Ludzie zastąpili horror ziemskich wiadomości.
Powiedział: „Świadomość, że nie jesteśmy sami, zmienia spojrzenie na rzeczywistość”.
Walczymy o granice i zasoby.
... Dzięki temu będziemy mieć poczucie, że Ziemia jest częścią cywilizacji, a nie pojedynczym krajem głosującym za opuszczeniem Europy.
„Teraz jest sławny i kształtuje się w prawdę. -Kasjer i ryzyko-
W czasach nadmiernie konserwatywnych i małomównych naukowców.
„Głównym podejściem jest
Możesz wypić rano kawę i spodziewać się, że dowiesz się wszystkiego później.
„To stabilny sposób życia, ale dla mnie bardziej przypomina styl życia biznesmena niż naukowca” – powiedział.
Loeb dodał: „Najgorsze dla mnie jest to, że zostanę zwolniony z obowiązków administracyjnych, co da mi więcej czasu na skupienie się na nauce”.
„Mogę przywołać wszystkie swoje tytuły.
Właściwie, mogę wrócić na farmę.
Leeb dorastał na farmie w Izraelu.
Powiedział, że siadał na górze, czytał dzieła filozoficzne i wyobrażał sobie szerszy wszechświat, co było urokiem, który przyciągał go do świata akademickiego i do „oumuamua”.
„W moim akademickim umyśle nie istnieje system klas elitarnych” – powiedział, wprowadzając dziennikarza do tajnej komnaty wielkiego refraktora, ogromnego XIX-wiecznego refraktora.
Czasami robił tam zdjęcia Teleskopu Century.
„Postrzegam to jako kontynuację dziecięcej ciekawości - próby zrozumienia, jaki jest świat.
Dołączył do Instytutu Studiów Zaawansowanych w Princeton, New Jersey. J.
Koniec lat 80. XX wieku
Podkreślił: „Gdzie był Einstein w przeszłości?”
Później dostał młodsze stanowisko w Katedrze Astronomii na Uniwersytecie Harvarda, gdzie „od 20 lat nikt nie otrzymał awansu wewnętrznego... Zaoferowali mi dożywotnią służbę po trzech latach”.
Jak sam stwierdził, historia jego życia brzmi jak mózgowa wersja prawdziwej historii Forresta Gumpa --- Leeb jest nieustannie pochłonięty nauką i spotyka się z gigantami w dziedzinie, o której często wspomina. -drops.
Stephen Hawking jadł obiad w domu.
Stephen Spielberg kiedyś zapytał go o umiejętności filmowe.
Rosyjski miliarder Jurij Milner wszedł kiedyś do jego biura, usiadł na sofie i poprosił go o pomoc w zaprojektowaniu pierwszego międzygwiezdnego statku kosmicznego, nad którym właśnie pracował, dysponując budżetem badawczym w wysokości 100 milionów dolarów. Jego projekt uzyskał akceptację Marka Zuckerberga i nieżyjącego już Hawkinga.
Leeb mimochodem wspomniał, że gdy miał 24 lata, odbył prywatną audiencję u słynnego fizyka Freemana Dysona, po czym przerwał naukę przed ukończeniem 20. roku życia.
Stopa wielkiego refraktora śmieje się, dopóki nie zdaje sobie sprawy, że dziennikarze nie wiedzą, kim jest Freeman Dyson.
O południu Leeb opuścił teleskop i biuro i udał się do pustej, białej klasy, aby zapoznać dwunastu nowych studentów z podstawami astrofizyki.
Gdyby teraz opanował prowadzenie wywiadów dla wiadomości publicznych, jego mowa byłaby nieco sztywna.
Mówiąc to, patrzył na stół.
Poprosił studentów pierwszego roku najbardziej prestiżowego uniwersytetu, aby usiedli przy stole i wymienili swoje hobby.
Dziesięć minut później Loeb opuścił akcję.
„Czy ktoś słyszał nazwę oumuamua?” zapytał.
„Co to znaczy?” Prawie wszyscy skinęli głowami, a Matt Jacobsen, student pierwszego roku z miasteczka rolniczego w stanie Iowa, spokojnie powiedział do siebie: „Ktoś zgaduje, że to z innej cywilizacji”.
„Kto tak zgadł?” zapytał Leeb ze śmiechem.
W pokoju zapadła niezręczna cisza, po czym Jacobson zawołał: „Czy to ty, mój Boże?
Profesor roześmiał się jeszcze głośniej.

Skontaktuj się z nami
Zalecane artykuły
Polityka prywatności Wiedza NEWS

Skontaktuj się z nami

Tel.: +86 20 36028881
E-mail:rebacca@litelsolar.com
Wechat: litelsolar
WhatsApp: +86 138 2239 7763
Skype: sun52061
Adres: nr 1718, Airport Rd., Yuncheng St., Baiyun Dist., Guangzhou City, Guangdong, Chiny

Lepszy dotyk, lepszy biznes

Skontaktuj się z działem sprzedaży w Litel Technology

+86 20 3602 8881

Customer service
detect