Ponad 10 lat doświadczenia w produkcji oświetlenia solarnego.rebacca@litelsolar.com
+86 20 36028881

Dzieci ulicy uczą się zasad 3R i zdobywają wiele życiowych lekcji od wolontariuszy, którzy są dla nich zarówno mentorami, jak i przyjaciółmi.
Dla Zacka i jego trójki rodzeństwa dom jest wynajmowanym pokojem, dzielonym przez rodzinę składającą się z sześciu osób.
Posiada dwa rozmiary szafek i nie ma miejsca na łóżka ani meble.
W pokoju znajdują się tylko trzy rzeczy – walizka, stół i kuchenka elektryczna.
Jest za mały, żeby grać.
Dlatego nocą ulice przed Wisma alka-ria w Jalan Tuanku Abdul Rahman w Kuala Lumpur stały się ich placem zabaw.
Bracia i siostry nie są sami.
Kiedy słońce zachodzi, ulice są pełne wędrujących dzieci.
Zack i jego przyjaciele rekompensowali biedę panującą w mieście.
Jednak od sierpnia ubiegłego roku sytuacja się zmieniła: w niedzielne wieczory dzieci te mają zajęcia z matematyki i języka angielskiego.
Bezpłatnym kursem zarządza Buku Jalanan Chow Kit, organizacja Siti Rahayu Baharin. (BJCK).
Bez względu na to, czy świeci słońce, czy deszcz, niedzielne zajęcia odbywają się na ulicach Loading Bay w Alcalii w stanie Wisconsin.
W czerwcu w piątek w Centrum Instytutu Onjafar w Chowkit odbywały się dodatkowe kursy, po tym jak Instytut udostępnił organizacji przestrzeń.
Kursy te skupiają się na egzaminach dla dzieci i intensywnym czytaniu.
Klasa 8.
Oba miejsca są otwarte od 15:00 do 22:00
„Edukacja jest podstawowym prawem każdego i powinna być zapewniona bezpłatnie” – powiedział Zickou, znany pieszczotliwie jako Zickou Lahayo. Dlatego 35-latek…
Co tydzień starzec udaje się do Zhou Jilai, aby nauczać: „Dzieci już tam są”.
Gdy wieść o bezpłatnych kursach rozeszła się, liczba uczniów w pierwszych 15 grupach szybko wzrosła do ponad 50 osób.
Atmosfera na zajęciach ulicznych jest ekscytująca.
W niedzielę około godziny 20:00 wolontariusze zebrali się w uliczkach, aby posprzątać teren i zebrać zużyte strzykawki i inne odpady używane przez narkomanów.
Potem ulicę przykryto plandekami i ustawiono małe stoliki. O 8.
O godzinie 30 wieczorem, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, pojawiły się dzieci.
Gdy zajęcia rozpoczęły się w słabym świetle latarni ulicznej, powietrze wypełniło się ekscytującymi drżeniami.
Średnio w trakcie każdej serii leczenia zgłaszało się od 20 do 30 dzieci.
Przy udziale ok. 15 stałych wolontariuszy i 10 wolontariuszy pracujących co tydzień, dzieci otrzymywały czesne w kwocie zbliżonej do czesnego jednego wolontariusza.
Ta formuła jest konieczna, ponieważ każde dziecko jest zupełnie inne od poprzedniego.
Niektórzy ludzie nie potrafią czytać i potrzebują dodatkowej pomocy, mówi Lahayo, który obecnie wykłada w pierwszej uczelni City University College w Badalinga.
Na zajęcia przychodzą osoby w wieku od 3 do 14 lat.
Uczymy głównie małe dzieci.
Są łatwiejsze do kształtowania i bardzo entuzjastyczne - powiedziała.
Lahayo powiedziała, że próbowała zaprosić grupę starszych nastolatków kręcących się po okolicy do dołączenia do jej zajęć, ale nie byli zainteresowani.
W przypadku małych dzieci i ich rodziców sytuacja jest jednak odwrotna.
Nana, która ma siedem lat, lubi chodzić na zajęcia ze względu na przynętę. (dobrzy)nauczyciele.
Zapytana, jak długo uczestniczyła w spotkaniu, odpowiedziała: „Lama, Lama, Lama” (bardzo długo)”.
Podczas ostatnich zajęć można było zobaczyć, jak wykonuje swoją ulubioną czynność: koloruje obrazek kwiatka i misia w podręczniku do angielskiego.
Jej ambicją jest zostać policjantką, ponieważ chce „Tangkabdak”. -budak jahat” (
Złap wszystkie niegrzeczne dzieci.
Ale Bick uczy dzieci nie tylko matematyki i angielskiego.
Uczymy ich, jak się komunikować i szanować innych.
Ponadto, ponieważ wiele z tych dzieci nie jest zainteresowanych nauką, uczymy je zmiany poglądów na książki i edukację – powiedział Lahayo.
Na spotkaniu w listopadzie nauczyciele uczyli dzieci, jak myć zęby.
Gdy zapytano dzieci, ile razy dziennie myją zęby, większość z nich odpowiedziała: „Sekali” (raz).
Dzieci te zjadają zazwyczaj jeden posiłek dziennie.
Dlatego grupa wolontariuszy przyniosła na zajęcia żywność ufundowaną przez Fundację Pomocy Żywnościowej.
Po ośmiu latach jedzenia-
Staruszek zwymiotował, bo był zbyt głodny.
Jego siedmioletniemu przyjacielowi brakuje sześciu zębów, prawdopodobnie z powodu braku opieki stomatologicznej.
Proste codzienne czynności, takie jak mycie zębów, są często pomijane.
Ale Lahayo uważa, że dzieci muszą zrozumieć, jak to jest ważne.
„Edukacja jest drogą wyjścia z ubóstwa.
Myślę, że to bardzo ważna rzecz – powiedział Sean Wonket, wolontariusz z Beaujock. 22-latek
Old, który jest wolontariuszem od ponad roku, powiedział, że widział poprawę w zakresie wiedzy ogólnej, komunikacji i zrozumienia, a także zachowania u dzieci – są bardziej uprzejme.
Inny 25-letni wolontariusz, Kamal Abdullah, dodał: „Nauczyciel matematyki mojego ucznia poczynił pewne postępy w tym kursie.
Kamal znalazł te kursy na Facebooku i od października pracuje jako wolontariusz.
Dzieci tutaj są chętne do nauki.
Ważne są dla nich małe rzeczy.
Na przykład lubią naklejki, więc ciężko pracują, żeby zdobyć jedną – dodał.
Abdullah dodał: „Kiedy już dobrze czujesz się ze swoimi dziećmi, trudno jest opuścić zajęcia.
Zawsze pytają, czy przyjdziesz w przyszłym tygodniu. Nie możesz im odmówić.
Bick starał się nie przyjmować darowizn pieniężnych, lecz książki, mundury, stoliki, maty, plandeki i jedzenie.
Organizacja zazwyczaj publikuje wymagane projekty na swojej stronie na Facebooku.
Osoby zainteresowane przekazaniem darowizny mogą skontaktować się z członkami stowarzyszenia i zgłosić swój projekt na jednym z kursów.
„Nie chcemy, aby dzieci dziedziczyły życie swoich rodziców.
Chcemy dać im nadzieję na lepsze życie i wierzymy, że edukacja może to zapewnić – powiedział Lahayo.
Uwaga: W celu ochrony tożsamości dzieci, ich imiona zostały zmienione.
Szybkie linki
Skontaktuj się z nami
Lepszy dotyk, lepszy biznes
Skontaktuj się z działem sprzedaży w Litel Technology
+86 20 3602 8881